Afera z SAPARDEM czyli pienidze mog przepa??
Czy gmina mo?e zbankrutowa??
Dziewita sesja Rady Gminy Stara Kiszewa znacznie ró?ni?a si? od wcze?niejszych. Po pierwsze odby?a si? w ?wietlicy w Nowych Polaszkach przy kawie i uroczystym obiedzie, a po drugie atmosfera, która jej towarzyszy?a, rozgrza?a szanowne towarzystwo do maksimum.
Co wywo?a?o tak du?e emocje? Przede wszystkim afera z SAPARDEM. Jak si? na owym spotkaniu okaza?o pienidze, które gmina Stara Kiszewa mia?a otrzyma? na rozbudow? sieci kanalizacyjnej z SAPARDU, by? mo?e przejd ko?o nosa. Co jest g?ówn przyczyn? Niewielkie zmiany w projekcie. Przede wszystkim w trakcie wyboru wykonawców projekt nie by? zatwierdzony przez starostwo ko?cierskie, a poza tym nastpi?o przeprojektowanie sieci wodocigowej.
Wniosek zosta? odrzucony i szanse na refundacj? kosztów zwizanych z budow kanalizacji wydaje si? ma?o prawdopodobne. W?adze chyba te? w to za bardzo nie wierz, gdy? na sesji mia?a zosta? podj?ta decyzja o zacigni?ciu kredytu. Niema?ego zreszt, bo na 800 tys. z?.
W tym momencie jeden z radnych zada? nurtujce go pytanie: Czy gmina mo?e zbankutowa?? Podobno nie mo?e, ewentualnie wkroczy zarzd komisaryczny.
W czasie dyskusji, jak zwykle, szukano winnych. Tym bardziej, ?e na 9 sesj? Rady Gminy Stara Kiszewa zaproszono Henryka Ossowskiego, by?ego wójta tej gminy. Wtedy zacz? si? prawdziwy show.
- Podczas licznych szkole?, które odbyli?my nie by?o mowy, ?e nie mo?emy dokonywa? drobnych zmian w projekcie. Mia?y si? tylko zgadza? terminy i cz??? ogólna projektu. Tak naprawd? osoby prowadzce szkolenia same nie mia?y kompletnych informacji - powiedzia? Stanis?aw Szeniak, kierownik referatu gospodarczego.W opozycji do tego stwierdzenia stan? by?y wójt Henryk Ossowski.
- Pe?nic funkcj? wójta te? je?dzi?em na szkolenia i zawsze zwracano uwag?, ?e nie mo?e by? jakichkolwiek zmian. Plan musi by? wykonany od A do Z.
Czy warto szuka? winnych, czyje g?owy polec, je?eli zacigni?cie kredytu doprowadzi gmin? do upadku nie jest chyba w tym momencie najistotniejsze. Jedno jest pewne: polityczne aspiracje powinny pój?? na bok, bo rzeczywi?cie jest problem. A decyzj? w sprawie kredytu radni postanowili podj? po otrzymaniu odpowiedzi z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie.